niedziela, 10 maja 2015

:)

Miałam tu bywać codziennie, ale.... obowiązki życia codziennego, uff. Dużo ich! A w tym tygodniu będzie ich jeszcze więcej.
Co się działo? Jak zwykle wiele ciekawego, co przyprawiało o uśmiech, jak zwykle pewne błędy, z których zawsze wyciągam lekcje i jak zwykle byli przyjaciele. A tak bardziej szczegółowo, to np. byliśmy w kinie nad Wisłą z PKO Off Camera i leżakowaliśmy w forum, byłam na komunii i wróciły wspomnienia sprzed 13 lat, gdy w tym samym kościele również ja przyjmowałam sakrament, biegałam, upiekłam sernik.... takie tam :)

A ten tydzień? Nie. Nie chcę o nim myśleć, jeszcze jest niedziela. Mam 3 kolokwia (lub 5 jeśli się wyrobię... ha ha ha) + 2 egzaminy. Trzymajcie kciuki :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz